Bigster w wersji z LPG to dziś jedna z ciekawszych propozycji dla kierowców, którzy chcą dużego SUV-a, ale nie chcą przepłacać przy każdym tankowaniu. Poniżej rozkładam ten temat na czynniki pierwsze: które odmiany są dostępne, jak działa fabryczny układ benzyna-LPG, ile realnie kosztuje jazda i kiedy taki wybór ma sens w Polsce. Dorzucam też praktyczne wskazówki o tankowaniu, zasięgu i codziennej eksploatacji.
Najważniejsze fakty o Bigsterze z LPG
- Bigster jest dostępny z fabrycznym LPG w dwóch ważnych odmianach: mild hybrid-G 140 oraz hybrid-G 150 4x4.
- Wersja 140 KM ma manualną skrzynię, a 150 4x4 korzysta z 6-biegowego automatu dwusprzęgłowego.
- Zbiornik LPG zamontowano pod podłogą, więc bagażnik pozostaje bez strat.
- Łączny zasięg przekracza 1400 km, a Dacia podaje dla ECO-G 140 nawet do 1450 km.
- Przy obecnych cenach paliw LPG daje wyraźnie niższy koszt przejazdu niż benzyna.

Jakie wersje Bigstera z LPG są dostępne
W polskiej ofercie nie ma jednego „Bigstera na gaz”, tylko dwie sensowne ścieżki wyboru. Z mojego punktu widzenia to ważne, bo od razu ustawia oczekiwania: albo bierzesz prostszy, tańszy układ z manualem, albo celujesz w mocniejszą i bardziej wszechstronną odmianę z automatem oraz napędem 4x4.
| Wersja | Moc | Skrzynia | Co dostajesz | Cena orientacyjna w Polsce |
|---|---|---|---|---|
| mild hybrid-G 140 | 140 KM | manualna 6-biegowa | najprostszy i najbardziej uniwersalny Bigster z LPG, dobry na co dzień i w dłuższą trasę | od 98 400 zł brutto w ofertach stockowych, w konfiguratorze około 110 400 zł brutto |
| hybrid-G 150 4x4 | 150 KM | automatyczna 6-biegowa dwusprzęgłowa | automat, elektryczny napęd tylnej osi i pełniejsza wszechstronność | około 137 200-137 600 zł brutto |
Warto też znać nazewnictwo. Dacia używa oznaczeń mild hybrid-G 140 i hybrid-G 150 4x4, a w materiałach modelowych pojawia się również nazwa ECO-G dla wersji benzyna-LPG. Dla czytelnika ważniejszy od etykiety jest jednak fakt, że Bigster z gazem jest dziś pełnoprawną częścią gamy, a nie niszowym dodatkiem. To prowadzi do pytania, jak ten układ działa w praktyce i czy daje realne korzyści w codziennej jeździe.
Jak działa fabryczny układ benzyna-LPG
Najważniejsza rzecz: to nie jest dołożona „instalacja gazowa” w stylu aftermarket. Mamy tu fabryczne rozwiązanie, zintegrowane z napędem i elektroniką auta. I właśnie dlatego patrzę na Bigstera z LPG inaczej niż na samochód przerabiany po zakupie.
- Silnik 1.2 turbo pracuje w układzie dwupaliwowym, czyli może korzystać z benzyny albo LPG.
- Każde paliwo ma własny zbiornik, co zwiększa elastyczność i całkowity zasięg.
- Zbiornik LPG został umieszczony pod podłogą, więc przestrzeń ładunkowa nie cierpi.
- Przełączanie między paliwami odbywa się szybko i bez wyraźnej ingerencji kierowcy.
- Układ mild hybrid 48 V wspiera ruszanie i przyspieszanie, więc samochód nie jedzie „na samym gazie” w prostym, prymitywnym sensie.
- W odmianie hybrid-G 150 4x4 dochodzi jeszcze 13-konny silnik elektryczny przy tylnej osi, a napęd jest rozdzielany automatycznie.
To właśnie połączenie LPG z miękką hybrydą robi tu największą różnicę. Z jednej strony nadal korzystasz z paliwa, które zwykle jest tańsze od benzyny, z drugiej dostajesz wsparcie przy ruszaniu i podczas spokojnej jazdy. W praktyce oznacza to lepszy komfort niż w klasycznym aucie gazowym i mniej kompromisów niż w starszych instalacjach. Skoro wiemy już, jak to działa, czas przejść do najważniejszego dla wielu kierowców pytania: ile to naprawdę kosztuje.
Ile kosztuje jazda na LPG w codziennym użyciu
Tu najlepiej działają proste liczby. Według e-petrol średnia cena LPG w Polsce z 22 lipca 2026 r. wynosiła 3,09 zł/l, a Pb95 7,29 zł/l. Na tej podstawie da się policzyć orientacyjny koszt przejazdu i od razu widać, dlaczego Bigster z gazem ma sens dla kierowców robiących większe przebiegi.
| Wersja | Zużycie WLTP na LPG | Zużycie WLTP na benzynie | Koszt 100 km na LPG | Koszt 100 km na benzynie | Różnica |
|---|---|---|---|---|---|
| mild hybrid-G 140 | 7,0 l/100 km | 5,7 l/100 km | 21,63 zł | 41,55 zł | 19,92 zł na 100 km |
| hybrid-G 150 4x4 | 7,1 l/100 km | 5,8 l/100 km | 21,94 zł | 42,28 zł | 20,34 zł na 100 km |
W uproszczeniu oznacza to, że przy przebiegu 20 000 km rocznie różnica kosztów paliwa może sięgać około 4 tys. zł. Oczywiście to nadal rachunek orientacyjny, bo nie uwzględnia drobnej jazdy na benzynie, stylu prowadzenia ani warunków zimowych, ale skala oszczędności jest czytelna. Jeśli ktoś jeździ mało, przewaga LPG będzie mniej spektakularna. Jeśli ktoś robi długie trasy i często tankuje, korzyść zaczyna być naprawdę odczuwalna. A skoro koszt już mamy policzony, warto spojrzeć na sam proces tankowania i kilka praktycznych nawyków, które ułatwiają życie z takim napędem.
Jak tankować Bigstera na LPG i czego pilnować
W codziennym użytkowaniu Bigster na LPG nie wymaga specjalnej filozofii, ale kilka rzeczy dobrze mieć z tyłu głowy. Ja zawsze patrzę na takie auto jak na samochód z dwoma źródłami energii, a nie jak na „benzynę z dodatkiem gazu”. To drobna różnica w podejściu, ale bardzo pomaga w planowaniu tras.
- Tankuj LPG tak samo spokojnie jak benzynę, bez prób „dobicia” zbiornika na siłę.
- Kontroluj oba wskaźniki paliwa, bo łączny zasięg wynika z sumy dwóch zbiorników.
- Przy długiej trasie planuj tankowanie z wyprzedzeniem, szczególnie jeśli jedziesz przez mniej oczywiste stacje.
- Jeśli wyjeżdżasz za granicę, sprawdź rodzaj złącza do LPG i miej świadomość, że nie wszędzie wygląda ono tak samo.
- Na krótkich odcinkach miejskich oszczędność nadal jest, ale zwykle mniejsza niż w trasie, bo częściej pracuje część benzynowa układu.
Najważniejszy praktyczny plus jest prosty: dzięki LPG Bigster daje większy spokój na trasie. Zasięg ponad 1400 km oznacza mniej przystanków, a dla rodzin i osób jeżdżących po całej Polsce to realna wygoda, nie tylko marketingowy slogan. To z kolei prowadzi do kolejnej, bardziej decyzyjnej kwestii: którą wersję wybrać do swojego stylu jazdy.
Którą wersję wybrać do swoich tras
Gdybym miał sprowadzić wybór do jednego zdania, powiedziałbym tak: mild hybrid-G 140 jest rozsądniejszy dla większości kierowców, a hybrid-G 150 4x4 ma sens wtedy, gdy naprawdę wykorzystasz automat i napęd na cztery koła. Nie odwrotnie.
| Twoja sytuacja | Lepszy wybór | Dlaczego |
|---|---|---|
| jeździsz głównie po mieście i w trasie, a manual Ci nie przeszkadza | mild hybrid-G 140 | niższy próg wejścia, prostsza konstrukcja i nadal bardzo dobry zasięg |
| chcesz automatu i wygody na co dzień | hybrid-G 150 4x4 | 6-biegowy automat dwusprzęgłowy i bardziej komfortowa obsługa |
| często jeździsz zimą, po śliskich drogach, w górach albo z przyczepą | hybrid-G 150 4x4 | napęd na cztery koła daje wyraźnie większy zapas trakcji |
| liczy się przede wszystkim koszt zakupu i eksploatacji | mild hybrid-G 140 | to najprostszy sposób, by wejść w Bigstera z LPG bez dopłacania do rzeczy, których nie potrzebujesz |
Ja nie traktowałbym 4x4 jako obowiązkowego dodatku do LPG. To jest świetny wariant, ale tylko wtedy, gdy napęd na cztery koła faktycznie rozwiązuje Twój problem. Jeśli jeździsz po asfaltach, w dużej mierze samemu i bez przyczepy, 140 KM z gazem będzie po prostu bardziej racjonalne. Została jeszcze ostatnia rzecz, którą warto sprawdzić przed zamówieniem samochodu, żeby później nie żałować wyboru.
Co sprawdzić przed zamówieniem Bigstera z gazem
Na koniec patrzę na cztery rzeczy, które w praktyce decydują o tym, czy Bigster z LPG będzie strzałem w dziesiątkę, czy tylko ciekawą opcją na papierze.
- Skrzynia biegów - jeśli wolisz manual, wybór jest prosty; jeśli chcesz automat, praktycznie od razu lądujesz przy hybrid-G 150 4x4.
- Rodzaj tras - im więcej kilometrów robisz, tym szybciej LPG pokazuje pełnię sensu.
- Potrzeba 4x4 - warto dopłacić tylko wtedy, gdy naprawdę skorzystasz z trakcji i większej uniwersalności.
- Pakowanie i zasięg - jeśli jeździsz z rodziną lub w długie trasy, brak utraty bagażnika i 1400+ km zasięgu robią dużą różnicę.
W mojej ocenie Bigster z LPG jest dziś jednym z najrozsądniejszych dużych SUV-ów dla kierowcy, który myśli praktycznie, a nie katalogowo. Jeśli chcesz prostszy i tańszy wariant, bierz 140 KM. Jeśli priorytetem są automat, 4x4 i większa swoboda na trudniejszych trasach, hybrid-G 150 4x4 będzie lepszym wyborem. W obu przypadkach dostajesz fabryczny układ, duży zasięg i sensowny koszt jazdy, czyli dokładnie to, czego szuka większość osób interesujących się tym autem.